Środa, 24 czerwca 2026
Imieniny: Jan, Danuta, Janina

Kukucki z wotum zaufania i absolutorium za 2025. Spór o „PR” i depopulację na sesji

To miała być coroczna, rutynowa ocena pracy władz miasta, ale w pewnym momencie sala obrad wyraźnie zgęstniała od emocji. Podczas środowej sesji Rady Miasta Włocławek, 24 czerwca, radni debatowali nad raportem o stanie miasta za 2025 rok, wykonaniem budżetu oraz absolutorium dla prezydenta Krzysztofa Kukuckiego. Efekt? Prezydent otrzymał zarówno wotum zaufania, jak i absolutorium, choć opozycja z Prawa i Sprawiedliwości głosowała konsekwentnie przeciw.

Najważniejsza sesja w roku: najpierw raport, potem budżet

Ta część roku samorządowego zawsze przynosi polityczne podsumowanie minionych miesięcy. Najpierw radni pochylają się nad raportem o stanie miasta – dokumentem zbierającym dane o funkcjonowaniu samorządu – a następnie podejmują decyzję, czy udzielić prezydentowi wotum zaufania. Potem przychodzi czas na ocenę finansów: analizę wykonania budżetu i głosowanie nad absolutorium.

W praktyce te dwa głosowania oznaczają dwie różne płaszczyzny oceny:

  1. wotum zaufania – polityczna ocena kierunku, w jakim prowadzone jest miasto,
  2. absolutorium – rozliczenie z wykonania budżetu.

Układ sił w Radzie Miasta Włocławek był w obu przypadkach identyczny. Za udzieleniem prezydentowi Krzysztofowi Kukuckiemu wotum zaufania głosowało 16 radnych, przeciw było 5 radnych Prawa i Sprawiedliwości. Tak samo wyglądał wynik w głosowaniu nad absolutorium.

GłosowanieZaPrzeciw
Wotum zaufania165 (Prawo i Sprawiedliwość)
Absolutorium165 (Prawo i Sprawiedliwość)

Większość: inwestycje, środki zewnętrzne i „miasto w rozwoju”

Radni klubów Lewicy oraz Koalicji Obywatelskiej – tworzących większość w Radzie Miasta – przekonywali, że raport opisuje Włocławek jako samorząd, który prowadzi aktywną politykę rozwoju mimo rosnących kosztów i trudniejszej sytuacji gospodarczej. W ich wystąpieniach przewijał się katalog miejskich działań: od inwestycji i polityki mieszkaniowej po edukację, sport, kulturę oraz poprawę jakości usług publicznych.

Wśród akcentowanych tematów radni większości wymieniali m.in.:

  • realizowane inwestycje i skuteczne pozyskiwanie środków zewnętrznych,
  • rekordowy budżet i nakłady na transport publiczny,
  • remonty mieszkań komunalnych i działania rewitalizacyjne,
  • modernizacje szkół oraz rozwój infrastruktury sportowej.

Padły również twarde liczby dotyczące miejskich finansów. Przypomniano, że rok 2025 zakończył się nadwyżką operacyjną w wysokości ponad 79 mln zł, a wartość majątku trwałego miasta wzrosła o ponad 166 mln zł brutto.

PiS przeciw. Jarosław Chmielewski: raport „kolorowy”, a dyskusja ma nie być „peanem”

Radni Prawa i Sprawiedliwości głosowali przeciwko wotum zaufania i przeciwko absolutorium. Najostrzej w imieniu opozycji wypowiadał się radny Jarosław Chmielewski. Krytykował sposób, w jaki – jego zdaniem – przedstawiono dokument i jak zdominowano debatę narracją sukcesu.

Wiecie Państwo, że z takim dokumentem jak raport o stanie miasta jest jak z opiniami prawnymi. W zależności od tego, kto je zamówi, taka jest interpretacja przepisów prawa. I tak samo jest z raportem. Oczywiście 228 stron pięknych, kolorowych

Jarosław Chmielewski, radny PiS

Chmielewski zarzucał władzom miasta skupienie się na wizerunku i promocji, nawiązując przy tym do tematu materiałów wideo przygotowywanych na potrzeby Urzędu Miasta.

Ale ja rozumiem, kwiaty zaraz będą kwiaty, będą oczywiście peany i gratulacje. I oczywiście to się wszystko zgadza z linią, którą Państwo wyznajecie, bo ostatnio mogliśmy przeczytać, że poszukujecie Państwo pracownika, który będzie się zajmował rolkami, kręceniem rolek dla Urzędu Miasta, po to, żeby właśnie ten PR, który jak widać jest najważniejszy, się zgadzał

Jarosław Chmielewski, radny PiS

W jego wystąpieniu pojawił się też apel, aby krytyczne uwagi traktować jako element demokratycznej kontroli i dyskusji o przyszłości Włocławka.

Ja myślę, że warto jest również posłuchać tych krytycznych uwag, dlatego że te krytyczne uwagi na przyszłość mają budować dla nas, jako dla mieszkańców Włocławka, jako dla tej lokalnej społeczności, jak to Pan zawsze podkreślał, lepszy Włocławek. I właśnie o to chodzi chyba w demokracji, a nie chodzi o to, żeby wyjść tutaj i powiedzieć łubu-dubu, niech nam żyje Krzysztof Kukucki

Jarosław Chmielewski, radny PiS

Opozycja: 98 tysięcy mieszkańców, młodzi i pytania o inwestorów

Wątek, do którego PiS wracał kilkukrotnie, dotyczył depopulacji i sytuacji demograficznej miasta. Chmielewski wskazywał, że raport mówi o spadku liczby mieszkańców i że Włocławek ma obecnie 98 tysięcy mieszkańców. W jego ocenie samorząd powinien kierować środki w taki sposób, aby zatrzymać w mieście młodych ludzi – m.in. przez mieszkania, miejsca pracy i warunki do rozwoju.

Wśród pytań opozycji szczególnie mocno wybrzmiały te dotyczące gospodarki: ilu nowych inwestorów udało się pozyskać, ile miejsc pracy powstało dzięki działaniom samorządu i jaka jest wartość nowych inwestycji prywatnych.

Raport mówi o depopulacji miasta, czyli o tym, że spada nam liczba mieszkańców, mamy już 98 tysięcy mieszkańców, nie tak dawno pamiętamy lata świetności. Oczywiście ja wiem, sytuacja wygląda w ten sposób, że ludzie wyjeżdżają, poszukują swojego innego miejsca do życia i tak dalej i tak dalej. Jak najbardziej. Tylko teraz, mając do dyspozycji budżet, my powinniśmy tak kierować strumień tych pieniędzy, żeby tych ludzi tutaj zatrzymać

Jarosław Chmielewski, radny PiS

Należałoby zadać sobie pytanie, ilu nowych inwestorów pozyskało miasto? Ile miejsc pracy powstało dzięki działaniom samorządu? To powinien pan nam również powiedzieć. Jaka jest wartość nowych inwestycji prywatnych? Bo myślę, że pan jako włodarz miasta taką wiedzę posiada

Jarosław Chmielewski, radny PiS

Na koniec radny zapowiedział, że klub Prawa i Sprawiedliwości będzie głosował przeciw wotum zaufania.

Niestety, patrząc na ten raport o stanie miasta, Klub Radnych Prawa i Sprawiedliwości po burzliwej dyskusji podjął decyzję, że będzie głosował przeciw wotum zaufania dla prezydenta

Jarosław Chmielewski, radny PiS

Odpowiedź prezydenta: „ludność napływowa” była siłą Włocławka

Prezydent Krzysztof Kukucki odniósł się do wątku demografii oraz do szerszej dyskusji o strategii rozwoju miasta i roli osób, które przeprowadzały się do Włocławka z innych miejsc. Podkreślał, że miasto historycznie rosło dzięki migracjom wewnętrznym – ludzie przyjeżdżali, zakładali rodziny, tworzyli firmy i wiązali się z Włocławkiem na stałe.

Na początku XX wieku we Włocławku mieszkało 23 tysiące osób. Trzech na czterech mieszkańców Włocławka to jest ludność napływowa. Ludność napływowa, o której piszemy w dokumencie Strategia Rozwoju Miasta. Trzech na czterech. Bez nich nie mielibyśmy 100 tysięcy mieszkańców, tylko nadal mielibyśmy dwadzieścia kilka

Krzysztof Kukucki, prezydent Włocławka

W swojej wypowiedzi wymieniał osoby kojarzone w mieście z działalnością sportową i biznesową, które – jak zaznaczył – przyjechały do Włocławka z zewnątrz: Igor Griszczuk, Ina Griszczuk, Krzysztof Grządziel oraz Szymon Szewczyk.

Krzysztof Grządziel to jest osoba, która przyjechała tutaj do Włocławka, to jest ludność napływowa. Wyobrażamy sobie, co by było, gdyby Krzysztof Grządziel nie przyjechał kiedyś do Włocławka i nie rozwinął biznesu? Ile włocławskich rodzin miałoby zupełnie inną sytuację niż ma? Obok siedzi Szymon Szewczyk. Jego koszulka wisi zresztą na wniosek Igora pod kopułą Hali Mistrzów. Ludność napływowa, przyjechał do Włocławka ze Szczecina. Zamienił swój rodzinny Szczecin na nasze miasto

Krzysztof Kukucki, prezydent Włocławka

Mieszkania i zachęta dla osób z powiatu. Padały konkretne ulice

W odpowiedzi na pytania o depopulację prezydent łączył temat demografii z miejską polityką mieszkaniową. Mówił o możliwości przyciągania do Włocławka osób z okolicznych gmin – tych, którzy już teraz w mieście pracują, uczą się albo spędzają tu dużą część dnia. W tym kontekście zwracał uwagę, że do urzędu trafiają pytania od mieszkańców powiatu włocławskiego o dostęp do tanich mieszkań w mieście.

Ile osób jest z powiatu włocławskiego, którzy pytają, czy my możemy też złożyć wniosek o tanie mieszkania we Włocławku. Tak możecie. Zapraszamy was. Czekamy na was. Jesteśmy na was otwarci, dlatego że wiemy, że i tak większość swojego czasu spędzacie tutaj we Włocławku

Krzysztof Kukucki, prezydent Włocławka

Wskazał również lokalizacje, w których – jak mówił – można składać wnioski mieszkaniowe: Celulozową, Cienistą, a w kolejnych etapach także Cygankę i Tumską.

Zapraszamy, składajcie wnioski na Celulozową, składajcie wnioski na Cienistą, za chwilę na Cygankę, na Tumską (...)

Krzysztof Kukucki, prezydent Włocławka

Prezydent zaznaczał też, że problem spadku liczby mieszkańców dotyka wiele miast i nie da się go rozwiązać jedną decyzją. Jednocześnie – jak przekonywał – samorząd może podejmować działania ograniczające skalę zjawiska, a polityka mieszkaniowa ma być jednym z narzędzi.

Ostatecznie, mimo ostrej wymiany argumentów, decyzja Rady Miasta Włocławek była jednoznaczna: Krzysztof Kukucki otrzymał zarówno wotum zaufania, jak i absolutorium za 2025 rok, a podział głosów pokazał wyraźną linię między większością Lewicy i Koalicji Obywatelskiej a opozycją z Prawa i Sprawiedliwości.

Źródło: zobacz oryginał
Udostępnij:
MW

Marek Wyrzykowski

Prowadzi redakcję 24 Włocławek, łącząc rzetelność z wyczuciem tematów ważnych dla mieszkańców miasta.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!