Trzymetrowy „fajans” stanął na Słodowie. Wieczorem ma rozbłysnąć podświetleniem
Włocławek zyskał nowy punkt, obok którego trudno przejść obojętnie. W piątek, 12 czerwca, na Słodowie zamontowano ogromny talerz w kobaltowe, fajansowe wzory – instalację inspirowaną najbardziej rozpoznawalnym symbolem miasta. Jeszcze dziś ma zostać uruchomione podświetlenie, dzięki czemu po zmroku obiekt ma prezentować się w pełnej okazałości.
Projekt zrealizowano w ramach Budżetu Obywatelskiego 2026. Jak wynika z informacji związanych z realizacją zadania, pomysł zdobył 117 głosów mieszkańców, a autorem projektu jest Jakub Sztejnwald. Talerz ma 3 metry średnicy i został posadowiony na specjalnie przygotowanym stojaku wykonanym ze stali kwasoodpornej.
Montaż na Słodowie i ostatnie prace przy oświetleniu
W dniu montażu prace skupiły się na osadzeniu konstrukcji oraz dopięciu elementów technicznych, które mają odpowiadać za efekt wizualny po zmroku. Według informacji z realizacji zadania, podłączenie oświetlenia to już końcówka – jeśli harmonogram zostanie utrzymany, mieszkańcy zobaczą podświetlony talerz jeszcze dziś wieczorem.
Podświetlenie zaprojektowano tak, aby nie dominowało nad samą formą instalacji i nie przeszkadzało w codziennym użytkowaniu terenu. Wykonawcy zwracają uwagę, że to nie tylko detal estetyczny, ale też praktyczny – elementy mają nie utrudniać ani prac porządkowych, ani robienia zdjęć, do czego nowa instalacja ma wręcz zachęcać.
Oświetlenie jest tak wkomponowane, żeby było po pierwsze niewidoczne, a po drugie, żeby nie przeszkadzało ani w koszeniu trawy, ani ludziom, którzy będą chcieli w przyszłości zrobić zdjęcie. Talerz jest jeszcze wyniesiony troszkę w górę, żeby można było sobie zrobić fajne fotki
Tyberiusz Rajs, Fabryka Fajansu Włocławek Tyberiusza Rajsa
Pięć miesięcy przygotowań i nawet 50 osób przy realizacji
Choć z perspektywy spacerowicza to „tylko” kolejny element małej architektury, skala przygotowań była znacznie większa, niż mogłoby się wydawać. Za realizację odpowiadała Fabryka Fajansu Włocławek Tyberiusza Rajsa, a prace trwały ponad pięć miesięcy. W przedsięwzięcie włączyły się cztery firmy, a łącznie przy projekcie pracowało – jak szacuje wykonawca – od około czterdziestu do nawet pięćdziesięciu osób.
Przedsięwzięcie trwało ponad pięć miesięcy. Zaangażowane były w to cztery firmy, ludzi myślę około czterdziestu, może nawet pięćdziesięciu. To bardzo poważny projekt. Może tak się wydawać, że to nic wielkiego, ale proszę mi wierzyć, że zrobienie talerza o rozmiarach trzech metrów wymaga wielkiego zaangażowania i dużej ilości osób
Tyberiusz Rajs
Realizacja miała wyraźnie uporządkowany przebieg. Najpierw przygotowano model w skali 1:1, następnie wykonano dedykowane formy, później powstał odlew. Kolejne kroki obejmowały złożenie konstrukcji z dwóch części, malowanie i lakierowanie, a także przygotowanie stojaka i instalacji oświetleniowej.
- Wykonanie modelu w skali 1:1
- Przygotowanie specjalnych form i odlewu
- Montaż dwóch części konstrukcji oraz prace wykończeniowe (malowanie, lakierowanie)
- Wykonanie stojaka ze stali kwasoodpornej i przygotowanie oświetlenia
Nie ceramika, a włókno szklane. Dlaczego zdecydowano się na taki materiał?
Choć instalacja wizualnie odwołuje się do tradycyjnego włocławskiego fajansu, sam obiekt nie jest wykonany z ceramiki. Przy średnicy 3 metrów ceramiczna konstrukcja byłaby trudna technologicznie, bardzo ciężka i bardziej narażona na uszkodzenia. Zastosowano więc włókno szklane, które umożliwia wierne odwzorowanie kształtu i zdobień, a jednocześnie ma zapewniać odporność na zmienne warunki pogodowe i długą trwałość.
To rozwiązanie jest już we Włocławku znane – z włókna szklanego wykonano także inne miejskie instalacje nawiązujące do fajansu, takie jak „Wicka”, a także cukiernicę i piłkę umieszczone na włocławskich rondach.
Włocławskie malarki, podpisy twórców i koszt inwestycji
Na talerzu znalazły się zdobienia wykonane własnoręcznie przez włocławskie malarki. Co więcej, na odwrocie konstrukcji umieszczono nazwiska wszystkich osób zaangażowanych w powstanie instalacji – to symboliczny gest, który podkreśla, że za miejską atrakcją stoi praca konkretnych ludzi oraz chęć pielęgnowania lokalnej tradycji.
Założenie od początku było jasne: obiekt ma stać się rozpoznawalnym miejscem na mapie Włocławka i naturalnym tłem do pamiątkowych fotografii mieszkańców oraz turystów odwiedzających Słodowo. Całkowity koszt realizacji projektu wyniósł 119 925 złotych brutto. Jeśli uruchomienie podświetlenia przebiegnie zgodnie z planem, już dziś wieczorem nowy „fajansowy” akcent ma po raz pierwszy zadziałać w wersji nocnej.
- Data montażu: 12 czerwca
- Średnica instalacji: 3 metry
- Budżet: Budżetu Obywatelskiego 2026 (117 głosów)
- Koszt: 119 925 złotych brutto
- Wykonawca: Fabryka Fajansu Włocławek Tyberiusza Rajsa
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!