Kontrowersje wokół wyboru dyrektora szpitala we Włocławku. Wnioski do prokuratury i wojewody
Największy szpital w regionie znów w centrum uwagi. Do Wojewody Kujawsko-Pomorskiego oraz Prokuratury Okręgowej we Włocławku wpłynęły wnioski o zbadanie legalności konkursu, w wyniku którego Dariusz Szczepański objął stanowisko dyrektora Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego we Włocławku. Autor dokumentów, Tomasz Trusiło, komornik sądowy z Torunia, wskazuje na możliwe uchybienia proceduralne już na etapie powoływania komisji konkursowej. To kolejny rozdział kryzysu, który od tygodni wstrząsa placówką – po odwołaniu zastępcy dyrektora ds. lecznictwa, odejściu kierownika SOR i problemach z obsadą Szpitalnego Oddziału Ratunkowego.
Kto powinien powołać komisję konkursową?
Z dokumentów, do których dotarła nasza redakcja, wynika, że 29 maja 2024 roku Zarząd Województwa Kujawsko-Pomorskiego powołał komisję konkursową, która przeprowadziła nabór na stanowisko dyrektora. Tomasz Trusiło zwraca jednak uwagę, że zgodnie z orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego to Sejmik Województwa – a nie zarząd – powinien podjąć taką decyzję. Jeśli ta interpretacja jest trafna, cała procedura mogła być wadliwa od samego początku.
Autor wniosków podkreśla, że powołanie komisji przez niewłaściwy organ może mieć fundamentalne znaczenie dla ważności całego konkursu. To właśnie ta komisja oceniała kandydatów i rekomendowała wybór Dariusza Szczepańskiego. Wojewoda oraz prokuratura mają teraz ocenić, czy zarzuty są zasadne i czy doszło do naruszenia przepisów.
Terminy pod lupą
Kolejna wątpliwość dotyczy harmonogramu postępowania. Komisję konkursową powołano 29 maja 2024 roku, natomiast ogłoszenie o konkursie opublikowano dopiero 7 sierpnia. Zdaniem Tomasza Trusiły mogło dojść do przekroczenia terminów określonych w przepisach regulujących konkursy na stanowiska kierowników podmiotów leczniczych.
Jeśli potwierdzi się, że terminy nie zostały dotrzymane, pojawi się pytanie, czy to uchybienie mogło wpłynąć na ważność całej procedury. Eksperci zwracają uwagę, że w tego typu postępowaniach terminy nie są jedynie formalnością – ich przestrzeganie ma zapewnić transparentność i równość szans wszystkich kandydatów. To również będzie przedmiotem analizy organów nadzoru.
Pielęgniarki bez reprezentacji?
Trzeci zarzut dotyczy udziału samorządu pielęgniarek i położnych w procesie wyboru dyrektora. Tomasz Trusiło powołuje się na stanowisko Okręgowej Rady Pielęgniarek i Położnych we Włocławku, która wskazuje, że nie miała swojego przedstawiciela ani w Radzie Społecznej szpitala, ani w komisji konkursowej. Izba nie została poproszona o wskazanie kandydata, nie otrzymała informacji o procedurze i nie wydawała w tej sprawie opinii.
Zdaniem ORPiP jej przedstawiciel powinien uczestniczyć z głosem doradczym w pracach obu ciał. Autor wniosku zaznacza jednak, że sam brak reprezentacji w komisji nie przesądza jeszcze o niezgodności z prawem. Kluczowe jest ustalenie, czy samorządowi pielęgniarek zapewniono ustawowe prawo udziału w pracach Rady Społecznej. To pytanie pozostaje otwarte i wymaga wyjaśnienia.
Dlaczego to ważne dla mieszkańców?
Wojewódzki Szpital Specjalistyczny we Włocławku to największa placówka medyczna w regionie, z której korzystają tysiące pacjentów. Sposób wyboru dyrektora ma bezpośredni wpływ na jakość zarządzania szpitalem, a co za tym idzie – na warunki leczenia i bezpieczeństwo zdrowotne mieszkańców. W ostatnich tygodniach placówka zmaga się z poważnymi problemami kadrowymi, co dodatkowo podgrzewa atmosferę wokół konkursu. Jeśli procedura rzeczywiście została przeprowadzona niezgodnie z prawem, może to oznaczać konieczność powtórzenia całego postępowania.
Co dalej?
Na ten moment nikt nie przesądza, czy konkurs był wadliwy. Wnioski trafiły jednak do instytucji, które mają kompetencje, by to zweryfikować. Wojewoda Kujawsko-Pomorski oraz Prokuratura Okręgowa we Włocławku będą analizować przedstawione zarzuty i dokumenty. Ich ustalenia pokażą, czy procedura przebiegła prawidłowo, czy też konieczne będą dalsze kroki prawne. Mieszkańcy i personel szpitala czekają na konkrety, bo stabilne kierownictwo jest kluczowe dla przyszłości placówki.
Informacje przekazała redakcja DDWłocławek.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!