Jubileuszowy Festiwal Wisły we Włocławku: rekordowe atrakcje, strefa dla dzieci i mroczne rejsy
Włocławek szykuje się na wielkie święto wiślanej tradycji. Jubileuszowa, dziesiąta edycja Festiwalu Wisły zapowiada się jako największa w historii – organizatorzy przygotowali rekordową liczbę bezpłatnych wejściówek, nowe tematyczne rejsy i rozbudowaną ofertę dla najmłodszych. Wszystko to w piątek i sobotę, 7 i 8 sierpnia, na nadwiślańskich bulwarach.
Dzieci w centrum uwagi: nowa strefa edukacyjna na bulwarach
To właśnie najmłodsi mają być gwiazdami tegorocznego festiwalu. Organizatorzy, idąc za sugestią włocławskiego magistratu, przygotowali specjalną strefę edukacyjną, w której dzieci nie tylko zobaczą, ale i samodzielnie spróbują dawnych rzemiosł. Będzie można przyjrzeć się pracy szkutnika, cieśli okrętowego czy bursztynnika, a nawet przymierzyć stroje wikingów i spotkać wodza wikińskiej załogi.
Najmłodsi będą mogli również własnoręcznie wykonać proste elementy drewnianych konstrukcji. Jak podkreślał podczas konferencji prasowej wiceprezes Nadwiślańskiej Organizacji Turystycznej Marcin Karasiński, to właśnie na tę część programu położono największy nacisk.
W tym roku położyliśmy na to bardzo duży nacisk i dziękujemy za sugestie ze strony Urzędu Miasta, bo to jest pomysł, który wyszedł właśnie z magistratu, żeby silny akcent położyć na ofertę dla najmłodszych.
Marcin Karasiński, wiceprezes Nadwiślańskiej Organizacji Turystycznej
Mroczne tajemnice i Mikołaj Rej: nowości dla dorosłych
Festiwal to nie tylko atrakcje dla dzieci. W programie znalazły się zupełnie nowe propozycje dla starszych uczestników. Jedną z nich będzie rejs „Mroczne tajemnice Włocławka”, podczas którego pasażerowie repliki średniowiecznej łodzi poznają mniej znane historie miasta. Narratorem tej niezwykłej podróży będzie sam włocławski kat.
Kolejną nowością są historyczne inscenizacje na bulwarach. Jedna z nich przeniesie widzów do czasów funkcjonowania włocławskiej komory celnej. Główną postacią widowiska będzie Mikołaj Rej, ale nie jako pisarz, lecz kupiec handlujący zbożem. Organizatorzy wykorzystają autentyczne zapisy dawnej komory celnej, które dokumentują działalność Reja we Włocławku.
Mieszkańcy będą mogli zobaczyć, jak funkcjonowała komora celna, która dawała naszemu miastu duży potencjał rozwojowy.
Krzysztof Kukucki, prezydent Włocławka
Wieczorna parada i rekordowa liczba bezpłatnych rejsów
Nie zabraknie również wydarzeń, które od lat przyciągają największą publiczność. Najbardziej widowiskowym punktem programu ponownie będzie wieczorna parada tradycyjnych łodzi, która w sobotę o godz. 20 przepłynie przez Włocławek w świetle pochodni. To widowisko co roku gromadzi tłumy na bulwarach.
Na uczestników czekają także bezpłatne rejsy po Wiśle. W całym festiwalu organizatorzy planują rozdać rekordową liczbę ponad 3,5 tysiąca bezpłatnych wejściówek. To najwięcej w historii wydarzenia. Zapisy na rejsy prowadzone są online, a liczba miejsc jest ograniczona.
Włocławskie krypy wzorem dla innych miast
Podczas konferencji sporo miejsca poświęcono także zakupionym przez miasto wiślanym krypom. Wiceprezes Karasiński nie krył uznania dla tej inwestycji, podkreślając, że Włocławek może być wzorem dla innych nadwiślańskich samorządów. Jedna z włocławskich łodzi przepłynie całą trasę tegorocznego Festiwalu Wisły, a jednostka „Wicek” ma zostać wykorzystana do działań promujących Wisłę w całym kraju.
Włocławskie krypy to dla nas fantastyczny przykład, jak samorząd otwiera się na Wisłę. Chcielibyśmy, żeby cała nadwiślańska Polska usłyszała o tym, że miasto może tak angażować się w popularyzację dziedzictwa i umożliwiać mieszkańcom korzystanie z rzeki.
Marcin Karasiński, wiceprezes Nadwiślańskiej Organizacji Turystycznej
Niski stan Wisły? Organizatorzy uspokajają
Pojawiły się pytania o niski poziom wody w Wiśle, który w ostatnich tygodniach jest szeroko komentowany. Organizatorzy przekonują jednak, że nie ma powodów do niepokoju. Tradycyjne jednostki od wieków były budowane właśnie z myślą o pływaniu po płytkiej rzece.
Łodzie tradycyjne absolutnie nie boją się niskich stanów wody. Były tak konstruowane przez stulecia, żeby radzić sobie również podczas niżówek.
Marcin Karasiński, wiceprezes Nadwiślańskiej Organizacji Turystycznej
Na potwierdzenie tych słów dodał, że jednostki płynące na festiwal już wyruszyły z Warszawy, Sandomierza, a nawet ze Śląska. – Niektóre media mówią, że nie ma wody w Wiśle. Tymczasem łodzie płyną do nas z bardzo daleka. Oczywiście trzeba mieć pokorę wobec rzeki, ale jesteśmy nastawieni pozytywnie – zaznaczył.
Festiwal Wisły 2026: rekordowy zasięg i lokalne znaczenie
Tegoroczna, jubileuszowa edycja Festiwalu Wisły obejmie łącznie dziewięć nadwiślańskich miejscowości, co będzie największym zasięgiem wydarzenia w jego historii. Dla Włocławka to nie tylko okazja do świętowania, ale przede wszystkim do pokazania swojej roli w historii żeglugi wiślanej. Inscenizacje historyczne, rejsy z przewodnikami i strefa edukacyjna mają przybliżyć mieszkańcom i turystom dziedzictwo miasta związane z rzeką.
Festiwal to także impuls dla lokalnej gospodarki – do miasta przyjadą wystawcy, rzemieślnicy i turyści z całej Polski. Organizatorzy zapewniają, że program jest tak skonstruowany, aby każdy znalazł coś dla siebie, a mieszkańcy mogli być dumni ze swojej wiślanej tożsamości.
Szczegółowy plan festiwalu, obejmujący flisaków, koncerty i paradę statków, dostępny jest na stronie organizatora. Informacje przekazała Nadwiślańska Organizacja Turystyczna.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!