Nietrzeźwi rowerzyści wpadli podczas kontroli we Włocławku i okolicach
Czterech rowerzystów z Włocławka i okolic jechało pod wpływem alkoholu. Najwięcej miał 55-latek - 2,6 promila. Każdy dostał mandat 2500 zł.
Wczorajsza akcja włocławskich funkcjonariuszy miała na celu sprawdzenie trzeźwości osób kierujących jednośladami. Efekt? Aż czterech cyklistów złamano przepisy, wsiadając na rower po alkoholu.
Kontrole odbywały się na terenie dwóch gmin: Choceń oraz Lubień Kujawski. Pierwszym zatrzymanym był 67-latek z wynikiem 0,88 promila. Kolejny, 55-latek, miał już 2,6 promila - to najwyższy wynik tego patrolu. 41-latek kierował rowerem, mając ponad 1,6 promila, a ostatni z zatrzymanych, 38-latek, został wytypowany do kontroli po godzinie 22. Jego styl jazdy wzbudził podejrzenia policjantów. Badanie wykazało u niego ponad 1,1 promila.
Wszyscy mężczyźni otrzymali mandaty karne w wysokości 2500 złotych. To maksymalna kara za to wykroczenie, która ma być przestrogą dla innych.
Policja przypomina, że kierowanie rowerem pod wpływem alkoholu to nie tylko mandat, ale przede wszystkim ogromne ryzyko dla zdrowia i życia samego rowerzysty oraz innych uczestników ruchu. Alkohol wydłuża czas reakcji, zaburza koordynację i bagatelizuje zagrożenia. Dlatego apelujemy o rozsądek - jeśli pijesz alkohol, zostaw rower w domu.
Źródło: policja.gov.pl