Włocławek: Szef SOR odchodzi po odwołaniu zastępcy dyrektora. Szpital traci kolejną kluczową osobę
Wojewódzki Szpital Specjalistyczny we Włocławku przeżywa kolejny wstrząs. Zaledwie kilka dni po odwołaniu dr Jakuba Wojtaczki z funkcji zastępcy dyrektora ds. lecznictwa, ze współpracy rezygnuje dr n. med. Jakub Nożewski, kierownik Szpitalnego Oddziału Ratunkowego. To największy SOR w województwie kujawsko-pomorskim, a jego szef w oficjalnym oświadczeniu wskazuje, że decyzja o odejściu jest bezpośrednią konsekwencją działań dyrekcji. Czy lawina rezygnacji dopiero się zaczyna?
Kolejne trzęsienie ziemi w szpitalu
Dr Jakub Nożewski, który kieruje zarówno SOR we Włocławku, jak i Klinicznym Oddziałem Ratunkowym w Bydgoszczy, poinformował dyrektora Dariusza Szczepańskiego, że nie podpisze nowej umowy dotyczącej kierowania oddziałem ani udzielania w nim świadczeń. Co więcej, nie zamierza realizować dziesięciu dyżurów zaplanowanych na sierpień, prosząc o usunięcie swojego nazwiska z grafiku.
To nie pierwszy cios dla placówki w ostatnich dniach. Wcześniej, po publikacji portalu WP opisującej zarzuty dotyczące organizacji dyżurów na oddziale okulistyki, rozliczania świadczeń na SOR, sytuacji finansowej oraz wielomiesięcznej hospitalizacji osoby spokrewnionej z dyrektorem, odwołany został dr Jakub Wojtaczka. Część spraw bada już Narodowy Fundusz Zdrowia, a szpital od początku zaprzeczał części ustaleń.
Szef SOR wskazuje na jedną decyzję
W obszernym oświadczeniu dr Nożewski podkreśla, że jeszcze 30 lipca był gotów kontynuować współpracę. Zmieniło się to dopiero po odwołaniu dr Wojtaczki. „Po naszym spotkaniu podjął Pan jednak decyzję o odwołaniu dr Jakuba Wojtaczki ze stanowiska zastępcy dyrektora ds. lecznictwa. Była to nowa i zasadnicza okoliczność, która całkowicie zmieniła warunki dalszej współpracy” – czytamy w dokumencie.
Dr Jakub Wojtaczka był osobą, która realnie wspierała funkcjonowanie Szpitalnego Oddziału Ratunkowego, angażując się w rozwiązywanie problemów organizacyjnych i zabezpieczenie pracy oddziału.
dr n. med. Jakub Nożewski, kierownik SOR we Włocławku
Lekarz bardzo wysoko ocenia współpracę z odwołanym zastępcą, podkreślając jego zaangażowanie w organizację pracy SOR, zabezpieczanie obsady lekarskiej i rozwiązywanie bieżących problemów. Jego zdaniem odwołanie Wojtaczki całkowicie zmieniło warunki dalszej współpracy z włocławskim szpitalem.
Problemy organizacyjne i bezpieczeństwo pacjentów
W dalszej części oświadczenia dr Nożewski opisuje poważne problemy organizacyjne oddziału. Całodobowe zabezpieczenie SOR opiera się na niewielkiej grupie lekarzy, a nieobecność choćby jednej osoby może powodować poważne trudności z zapewnieniem dyżurów. To nie tylko kwestia organizacji, ale przede wszystkim bezpieczeństwa pacjentów i ciągłości udzielania świadczeń.
Lekarz wskazuje również na brak wsparcia dla zmian, które próbował wdrażać. „Niestety, moje próby ustandaryzowania postępowania w SOR, wprowadzenia nowych procedur, poprawy jakości oraz ograniczenia ryzyka powtarzania błędów z przeszłości nie spotykały się z potrzebnym wsparciem części administracji i kadr” – napisał. Dodaje też, że gdy alarmował o kruchości obsady, usłyszał „to Pana problem”, a jego działania określono słowem „pieprzenie”.
Co dalej z SOR-em? Szpital milczy
Skontaktowaliśmy się z Bartłomiejem Kucharczykiem, rzecznikiem Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego we Włocławku, z pytaniami o zakończenie współpracy, dalsze funkcjonowanie SOR i sposób zabezpieczenia obsady. Na obecnym etapie szpital nie udzielił komentarza w tej sprawie.
Dla mieszkańców Włocławka i całego regionu to niezwykle istotna sytuacja. SOR to miejsce, do którego trafiają pacjenci w stanach zagrożenia życia. Jeśli oddział nie będzie miał zapewnionej obsady, może dojść do ograniczenia jego działalności, co odbije się na bezpieczeństwie tysięcy osób. To także kolejny sygnał, że w szpitalu dzieje się coś niepokojącego, a konflikty wewnętrzne mogą mieć realny wpływ na jakość leczenia.
Do sprawy będziemy wracać, czekając na oficjalne stanowisko placówki. Informacje przekazała redakcja DDWłocławek.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!