Poranny „sito” na A1 pod Włocławkiem: 1697 badań i trzy przypadki alkoholu
Poranek na autostradzie A1 w rejonie Włocławka dla wielu kierowców oznaczał krótkie zatrzymanie i obowiązkowy wdech w alkomat. W poniedziałek, 15 czerwca, policjanci przeprowadzili wzmożone kontrole trzeźwości na włocławskim odcinku trasy. Skala działań była duża: w ciągu kilku godzin funkcjonariusze wykonali 1697 badań.
Akcję prowadzili policjanci ruchu drogowego wspólnie z funkcjonariuszami Oddziału Prewencji Policji w Bydgoszczy. Kontrole miały jeden cel: wyłapać osoby, które mimo wypitego alkoholu wsiadają za kierownicę i stwarzają zagrożenie dla innych uczestników ruchu.
Większość kierowców bez zarzutów, ale nie obyło się bez zatrzymań
Wśród niemal 1700 skontrolowanych kierowców przeważali ci, dla których badanie było jedynie formalnością. Policjanci odnotowali jednak także przypadki łamania przepisów. W trakcie porannej akcji ujawniono:
- jednego kierowcę w stanie nietrzeźwości,
- dwóch kierujących prowadzących pojazdy po użyciu alkoholu.
Dwóch kierujących zatrzymano do kontroli na węźle Kowal. Pierwszy z nich, 35-letni kierowca audi, miał w organizmie mniej niż 0,5 promila alkoholu. Drugi – 43-letni kierowca ciężarowego DAF-a – wydmuchał ponad 0,2 promila. W obu przypadkach mowa o wykroczeniu polegającym na kierowaniu pojazdem mechanicznym po użyciu alkoholu.
Za popełnione wykroczenie związane z kierowaniem pojazdami mechanicznymi w stanie po użyciu alkoholu może im grozić kara aresztu oraz grzywny nie niższa niż 2 500 złotych
mł. asp. Tomasz Tomaszewski, KMP we Włocławku
Ponad 0,6 promila na węźle Włocławek Zachód
Znacznie poważniej zakończyła się kontrola na węźle Włocławek Zachód. Policjanci zatrzymali tam 36-letniego kierowcę hyundaia. Badanie wykazało u niego ponad 0,6 promila alkoholu w organizmie, co oznacza stan nietrzeźwości. W takiej sytuacji sprawa nie kończy się na wykroczeniu – to przestępstwo.
Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że mężczyźnie mogą grozić konsekwencje przewidziane dla prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości, w tym kara do 3 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz zakaz prowadzenia pojazdów.
Policja zapowiada powtarzanie działań
Funkcjonariusze podkreślają, że tego typu kontrole mają ograniczać ryzyko na drogach i eliminować z ruchu osoby, które mogą doprowadzić do wypadku. Policjanci zapowiadają też, że podobne akcje na drogach regionu będą wracać cyklicznie – zarówno na trasach szybkiego ruchu, jak i na innych odcinkach, gdzie ruch jest intensywny.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!