Nocny wypadek na DK91 w Mikanowie: ciężarówka z żywym drobiem przewrócona, droga zablokowana
Chwila nieuwagi albo nagła awaria wystarczyły, by w środku nocy krajowa „91” pod Włocławkiem stanęła w miejscu. W Mikanowie ciągnik siodłowy z naczepą przewożącą żywy drób zjechał na pobocze i przewrócił się na bok, całkowicie blokując drogę. Do akcji zadysponowano kilka służb, a działania trwały ponad trzy godziny.
Zgłoszenie tuż przed 2:00. Na miejscu straż, policja i ratownicy
Do zdarzenia doszło w nocy z czwartku na piątek w Mikanowie na drodze krajowej nr 91. Jak informuje Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej we Włocławku, zgłoszenie wpłynęło tuż przed godziną 2:00. Okoliczności wypadku nie są na razie znane - wiadomo jedynie, że kierujący zestawem nagle stracił panowanie nad pojazdem, po czym ciężarówka zjechała poza jezdnię i przewróciła się na bok.
Zgłoszenie wpłynęło przed godziną 2:00.
bryg. Mariusz Bladoszewski, oficer prasowy Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej we Włocławku
Na miejscu pracowały jednocześnie: straż pożarna, Zespół Ratownictwa Medycznego, policja oraz weterynarz. Służby zabezpieczały teren, organizowały działania przy przewróconym pojeździe i przygotowywały logistykę do przeładunku zwierząt.
- miejsce zdarzenia: Mikanowo, droga krajowa nr 91
- pora: noc z czwartku na piątek, zgłoszenie przed 2:00
- służby na miejscu: strażacy, ratownicy medyczni, policja, Powiatowy Inspektor Weterynarii
Kierowca w szpitalu, DK91 zamknięta na czas przeładunku
Gdy pierwsze zastępy straży pożarnej dotarły na miejsce, kierowca znajdował się już poza kabiną. Mężczyznę przebadał Zespół Ratownictwa Medycznego, a następnie został przewieziony do szpitala we Włocławku. W tej chwili nie podano informacji, co dokładnie doprowadziło do utraty panowania nad ciężarówką.
Utrudnienia były poważne. Ponieważ naczepa przewoziła żywy drób, nie wystarczyło samo usunięcie zestawu z jezdni. Konieczne okazało się zorganizowanie przeładunku zwierząt do podstawionego pojazdu, a to wymagało obecności służb oraz nadzoru weterynaryjnego. Na miejsce przyjechał Powiatowy Inspektor Weterynarii.
- zabezpieczenie miejsca zdarzenia i wstrzymanie ruchu
- udzielenie pomocy kierowcy oraz transport do szpitala
- organizacja przeładunku żywego drobiu i działania pod nadzorem weterynaryjnym
- udrożnienie DK91 i zakończenie akcji
W czasie prowadzonych działań ruch na drodze krajowej nr 91 został całkowicie wstrzymany. Policjanci wyznaczyli objazdy, a kierowcy musieli liczyć się z dłuższym czasem przejazdu w tej części regionu.
Akcja zakończyła się o 5:11. Kto działał na miejscu
Według informacji przekazanych przez służby, działania zakończyły się o godzinie 5:11. W akcji uczestniczyli strażacy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 1 we Włocławku, a także druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Janowicach i Ochotniczej Straży Pożarnej w Lubaniu. Teraz przyczyny zdarzenia będą wyjaśniane.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!