Autostrada A1 między Toruniem a Włocławkiem będzie miała trzeci pas. GDDKiA składa wniosek o decyzję środowiskową
Kierowcy korzystający z autostrady A1 na odcinku między Toruniem a Włocławkiem mogą w przyszłości zyskać dodatkowy pas ruchu. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zakończyła bowiem prace nad dokumentacją projektową rozbudowy tej trasy i złożyła wniosek o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. To kluczowy krok w procedurze, która ma przygotować drogę do gruntownej modernizacji.
Zakres inwestycji: trzeci pas na 35 kilometrach
Planowany odcinek obejmuje trasę od węzła Toruń Południe do węzła Włocławek Północ. To około 35 km autostrady, na których w obu kierunkach ma powstać trzeci pas ruchu. Dzięki temu przejazd między oboma miastami ma być płynniejszy, a codzienne podróże mieszkańców regionu – mniej uciążliwe.
Inwestycja nie ograniczy się jednak tylko do poszerzenia jezdni. W ramach prac rozbudowane zostaną MOP-y Otłoczyn i Kałęczynek. Kierowcy zyskają nowe parkingi dla samochodów osobowych, ciężarowych oraz autobusów. Powstaną także stacje ładowania pojazdów elektrycznych, nowe budynki sanitarne oraz place zabaw. To odpowiedź na rosnące potrzeby podróżujących.
Więcej komfortu i bezpieczeństwa
Projekt zakłada również montaż ekranów akustycznych o łącznej długości ponad 9 km, co ma ograniczyć hałas dla mieszkańców okolicznych miejscowości. Przebudowane zostaną systemy odwodnienia, bariery ochronne oraz oświetlenie. W ramach modernizacji przewidziano także instalację paneli fotowoltaicznych, co wpisuje się w proekologiczny kierunek rozwoju infrastruktury.
Warto dodać, że w związku z funkcjonowaniem systemu e-TOLL zlikwidowana zostanie stacja poboru opłat w Ciechocinku. Dotychczasowe bramki nie są już wykorzystywane, a ich usunięcie upłynni ruch w tym miejscu.
Dlaczego to ważne dla regionu?
Rozbudowa A1 to odpowiedź na stale rosnący ruch. Z danych Generalnego Pomiaru Ruchu z 2025 roku wynika, że na odcinku Toruń–Ciechocinek przejeżdża średnio 32 tys. pojazdów na dobę, a między Ciechocinkiem a węzłem Włocławek Północ – 32,6 tys. W porównaniu z poprzednim pomiarem z lat 2020–2021 to wzrost odpowiednio o 4,4 tys. i 2,9 tys. pojazdów. Prognozy na 2050 rok mówią już o 64–67 tys. pojazdów na dobę, co jednoznacznie pokazuje, że obecna przepustowość może okazać się niewystarczająca.
Inwestycja ma także przygotować trasę na przyszłe połączenie z drogą ekspresową S10. W planach zakłada się, że S10 będzie biegła wspólnie z A1 na tym odcinku, co dodatkowo zwiększy znaczenie tej arterii dla ruchu tranzytowego między Szczecinem a Warszawą.
Co dalej?
Teraz wniosek o decyzję środowiskową trafi do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Bydgoszczy. Na jej wydanie przewidziano około roku. Dokumentację projektową przygotowała firma Voessing Polska, która wygrała przetarg w 2023 roku. Koszt prac projektowych to blisko 3 mln zł.
Jeśli wszystkie formalności przebiegną pomyślnie, zakończenie całej inwestycji planowane jest na lata 2031–2032. Dla mieszkańców Włocławka i okolic oznacza to, że w perspektywie kilku lat podróż w kierunku Torunia i dalej w głąb kraju może stać się znacznie wygodniejsza i bezpieczniejsza.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!