Atak na ratownika przy ul. Kapitulnej we Włocławku. 32-latek może trafić do więzienia
Przyjechał, by ratować zdrowie i życie, a chwilę później sam potrzebował pomocy. We wtorek, 23 czerwca, podczas interwencji w mieszkaniu przy ul. Kapitulnej we Włocławku doszło do ataku na ratownika medycznego. Agresorem miał być 32-letni mężczyzna, do którego wcześniej wezwano zespół ratownictwa.
Zdarzenie miało miejsce po godzinie 11:00. Zgłoszenie dotyczyło chorego mężczyzny wymagającego pomocy medycznej. Według informacji przekazanych przez Komendę Miejską Policji we Włocławku sytuacja szybko wymknęła się spod kontroli, gdy ratownicy byli już na miejscu.
Interwencja medyczna i nagły wybuch agresji
Jak wynika z policyjnych ustaleń, ratownik medyczny wszedł do mieszkania, aby udzielić pomocy 32-latkowi. W trakcie czynności medycznych pacjent miał jednak zachowywać się coraz bardziej agresywnie. Z relacji ratownika wynika, że doszło do bezpośredniego ataku.
We wtorek zostaliśmy powiadomieni o zaatakowaniu ratownika medycznego podczas wykonywania przez niego obowiązków służbowych. Do zdarzenia doszło po godzinie 11 przy ulicy Kapitulnej we Włocławku
mł. asp. Tomasz Tomaszewski, KMP we Włocławku
Policja przekazała, że 32-letni mężczyzna miał uderzyć ratownika w okolice klatki piersiowej oraz twarzy.
Z relacji ratownika medycznego wynikało, że po dotarciu na miejsce, gdy chciał udzielić pomocy medycznej 32-letniemu mężczyźnie, ten stał się agresywny i zaatakował go, uderzając w okolice klatki piersiowej oraz twarzy
mł. asp. Tomasz Tomaszewski, KMP we Włocławku
Szpital dla obu mężczyzn i działania śledczych
Na miejsce wezwano patrol policji. Ostatecznie zarówno ratownik medyczny, jak i 32-latek zostali przetransportowani do szpitala. Funkcjonariusze prowadzą czynności zmierzające do dokładnego odtworzenia przebiegu zdarzenia oraz zebrania materiału, który pozwoli ocenić odpowiedzialność karną napastnika.
Jak informuje KMP we Włocławku, w sprawie kompletowana jest dokumentacja dowodowa. Policja przypomina też o konsekwencjach prawnych takich zachowań.
W sprawie gromadzony jest materiał dowodowy. Za naruszenie nietykalności cielesnej ratownika medycznego w związku z wykonywaniem przez niego obowiązków służbowych, 32-latkowi może grozić kara do trzech lat pozbawienia wolności
mł. asp. Tomasz Tomaszewski, KMP we Włocławku
Ratownik medyczny pod ochroną prawa
W kontekście zdarzenia warto przypomnieć, że ratownicy medyczni w trakcie wykonywania obowiązków służbowych korzystają z ochrony prawnej przysługującej funkcjonariuszom publicznym. Oznacza to, że wszelkie formy agresji – od naruszenia nietykalności, przez znieważenie, po czynną napaść – traktowane są jako przestępstwa ścigane z urzędu.
Postępowanie prowadzone przez policjantów z Włocławka ma wyjaśnić dokładne okoliczności wtorkowego zajścia przy ul. Kapitulnej oraz to, co doprowadziło do eskalacji w mieszkaniu 32-latka.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!