Wypadki 08.09.2026

Policjanci nie uwierzyli w ich historię

Włamali się do magazynu, ukradli dostawczaka i sprzęt – mówili, że mają zgodę. Policja szybko zweryfikowała ich wersję. Teraz grozi im do 10 lat więzienia.

Komenda Miejska Policji

Okrężna 25, 87-800 Włocławek

Włocławscy funkcjonariusze zatrzymali trzech mężczyzn, którzy włamali się do pomieszczeń magazynowych i ukradli samochód dostawczy, wózek widłowy, agregat prądotwórczy oraz metalowe przęsła ogrodzenia. W chwili zatrzymania tłumaczyli, iż posiadają zgodę właściciela na wyniesienie mienia. Część skradzionych przedmiotów udało się odzyskać, a sprawcom postawiono zarzuty kradzieży z włamaniem.

Do zdarzenia doszło w niedzielę, 6 września 2026 roku, gdy policjanci zajmujący się przestępczością przeciwko mieniu zatrzymali mężczyzn na gorącym uczynku. Wjechali oni lawetą na teren magazynu jednej z firm zlokalizowanej w gminie Fabianki. Podczas interwencji mundurowi postanowili zweryfikować, dlaczego znajdują się na tym terenie. W odpowiedzi usłyszeli, że właściciel firmy wyraził zgodę na wywóz mienia. Funkcjonariusze nie poprzestali na tych słowach i skontaktowali się z właścicielem, który zaprzeczył, jakoby ktokolwiek otrzymał taką zgodę. Mężczyźni w wieku 39, 41 i 43 lat zostali zatrzymani i osadzeni w policyjnym pomieszczeniu dla osób zatrzymanych.

W toku prowadzonego śledztwa kryminalni ustalili, że w ciągu kilku dni sprawcy, używając lawety, wynieśli z magazynu dostawczego forda, agregat prądotwórczy, wózek widłowy oraz kilkadziesiąt przęseł ogrodzenia. Łączne straty oszacowano na ponad 60 tysięcy złotych. Dzięki pracy funkcjonariuszy odzyskano część skradzionego mienia: samochód dostawczy, agregat, wózek widłowy oraz 35 przęseł ogrodzenia. Przedmioty te zabezpieczono na posesjach znajdujących się na terenie powiatu włocławskiego.

W poniedziałek, 7 września, po skompletowaniu materiału dowodowego, śledczy przedstawili mężczyznom zarzuty dokonania włamania i kradzieży mienia z magazynu firmy. Zgodnie z obowiązującymi przepisami za to przestępstwo grozi im kara pozbawienia wolności nawet do 10 lat.

Źródło: policja.gov.pl

KK

Katarzyna Kossakowska

Relacjonuje wydarzenia z kroniki i interwencje służb, dbając o precyzję informacji i odpowiedzialny język.

Więcej artykułów →

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.