Sobota, 22 sierpnia 2026
Imieniny: Maria, Cezary, Tymoteusz

Nocna nawałnica nad Włocławkiem. Strażacy interweniowali 65 razy

Reklamuj sie w tym artykule

Noc z 21 na 22 sierpnia była wyjątkowo pracowita dla włocławskich strażaków. Intensywne opady deszczu i silny wiatr spowodowały, że do godziny 10:00 odnotowano w całym regionie 65 zdarzeń pogodowych. Mieszkańcy Włocławka i okolic musieli mierzyć się z połamanymi drzewami, zalewanymi piwnicami oraz uszkodzeniami budynków.

Strażacy podsumowują nocne interwencje

Jak poinformował bryg. Mariusz Bladoszewski, Komendant Miejski PSP we Włocławku, większość zgłoszeń dotyczyła powalonych drzew i konarów. Takich interwencji było dokładnie 51. Silny wiatr łamał gałęzie i przewracał całe drzewa, które blokowały drogi i zagrażały bezpieczeństwu mieszkańców.

Oprócz wiatrołomów strażacy zajmowali się również usuwaniem skutków ulewy. W 8 przypadkach konieczne było wypompowywanie wody z zalanych posesji i piwnic. Odnotowano także 6 zdarzeń budowlanych, w których uszkodzone zostały dachy lub elewacje budynków.

Szpitale walczyły z wodą, ale pracują bez zakłóceń

Jednym z poważniejszych problemów były zalane piwnice w trzech szpitalach: Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym we Włocławku, a także w placówkach w Brodnicy i Aleksandrowie Kujawskim. Woda dostała się m.in. do portierni i sterylizatorni we włocławskim szpitalu.

Mimo tych trudności, jak zapewnił st. kpt. Przemysław Baniecki z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Toruniu, wszystkie szpitale funkcjonują bez przerw w działaniu. Personel medyczny pracuje normalnie, a pacjenci mogą czuć się bezpiecznie.

Utrudnienia na drogach i pożar przy al. Jana Pawła II

Nocna wichura nie oszczędziła również ciągów komunikacyjnych. Powalone drzewa zablokowały między innymi drogę w kierunku Płocka oraz teren Cmentarza Komunalnego we Włocławku. Strażacy musieli usuwać przeszkody, aby przywrócić przejezdność.

W nocy doszło także do pożaru budynku przy al. Jana Pawła II. Jak wynika z ustaleń, obiekt był prawdopodobnie opuszczony. Na szczęście w żadnym ze zdarzeń nie odnotowano osób poszkodowanych.

Dlaczego to ważne dla mieszkańców?

Skala nocnych interwencji pokazuje, jak gwałtowna potrafi być pogoda w naszym regionie. Dla mieszkańców Włocławka i okolic oznacza to przede wszystkim konieczność zachowania ostrożności podczas silnych wiatrów i ulew. Warto zabezpieczać rzeczy na balkonach, nie parkować pod drzewami i śledzić komunikaty pogodowe.

Sprawna i szybka reakcja służb sprawiła, że nikt nie ucierpiał, a skutki nawałnicy udało się usunąć w ciągu kilku godzin. To dobra wiadomość dla całej społeczności lokalnej, która może czuć się bezpiecznie, wiedząc, że strażacy są gotowi do działania o każdej porze.

Co dalej?

Strażacy wciąż monitorują sytuację i apelują o zgłaszanie wszystkich niebezpiecznych zdarzeń. Liczba interwencji rosła z godziny na godzinę – o 9:00 było ich 58, a już o 10:00 65. Mieszkańcy powinni być czujni, zwłaszcza że prognozy pogody nie wykluczają kolejnych burz.

Władze miasta i służby ratownicze pozostają w gotowości, aby w razie potrzeby nieść pomoc. Najważniejsze jest jednak bezpieczeństwo każdego z nas – dlatego warto stosować się do zaleceń i nie lekceważyć zagrożeń.

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
MW

Marek Wyrzykowski

Prowadzi redakcję 24 Włocławek, łącząc rzetelność z wyczuciem tematów ważnych dla mieszkańców miasta.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!