Piątek, 14 sierpnia 2026
Imieniny: Alfred, Euzebiusz, Maksymilian

Awaria na przejeździe przy Wienieckiej we Włocławku. Prezydent: to argument za budową tunelu

Reklamuj sie w tym artykule

We wtorek 21 lipca około godziny 21.25 doszło do awarii na przejeździe kolejowym przy ul. Wienieckiej we Włocławku. Przez ponad dwie godziny kierowcy musieli korzystać z objazdów, a pociągi przejeżdżały przez przejazd z prędkością zaledwie 20 km/h. Sytuacja wróciła do normy dopiero przed północą, a naprawa kamer zakończyła się następnego dnia rano.

Co się wydarzyło na przejeździe?

Jak przekazał Przemysław Zieliński z PKP PLK S.A., przyczyną awarii nie były same rogatki, lecz brak napięcia oraz utrata podglądu z kamer monitorujących przejazd. W związku z tym zadziałały procedury bezpieczeństwa, które automatycznie wyłączyły rogatki i sygnalizację świetlną, a także ograniczyły prędkość pociągów do 20 km/h.

O godzinie 21.43 do Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego wpłynęło zgłoszenie o awarii. Na miejsce skierowano policję, która – jak poinformował mł. asp. Tomasz Tomaszewski z Komendy Miejskiej Policji we Włocławku – zabezpieczała przejazd do czasu przyjazdu służb PKP. Ruch na przejeździe został przywrócony przed północą, a kamery naprawiono w środę 22 lipca o godzinie 7.00.

Objazdy i utrudnienia dla kierowców

W czasie awarii kierowcy musieli korzystać z objazdów poprowadzonych ulicami Hutniczą i Szpitalną. Przejazd był całkowicie wyłączony z ruchu, a policja kierowała samochody na alternatywne trasy. Mieszkańcy Włocławka, którzy codziennie pokonują to skrzyżowanie, musieli uzbroić się w cierpliwość – utrudnienia trwały łącznie około dwóch i pół godziny.

Przejazd przy ul. Wienieckiej jest obsługiwany zdalnie przez dróżnika, który po awarii nie miał podglądu z kamer. Dopiero ich naprawa przywróciła pełną kontrolę nad tym miejscem. Jak podkreślił Przemysław Zieliński, kierowcy zawsze muszą zachować szczególną ostrożność na przejazdach – pociąg ma bowiem pierwszeństwo, a rogatki to tylko dodatkowe zabezpieczenie.

Tunel zamiast przejazdu – co na to miasto?

Awaria natychmiast stała się argumentem w dyskusji o przyszłości tego miejsca. Prezydent Włocławka Krzysztof Kukucki zaznaczył, że taka sytuacja potwierdza konieczność budowy tunelu, który zastąpiłby przejazd kolejowy. Jego zdaniem bezkolizyjne skrzyżowanie gwarantuje bezpieczeństwo, ponieważ – jak to ujął – rogatka może się po prostu popsuć.

Władze miasta od dawna zabiegają o realizację inwestycji w ramach ZRID, czyli zezwolenia na realizację inwestycji drogowej. Tunel miałby całkowicie wyeliminować ryzyko kolizji na tym skrzyżowaniu i usprawnić ruch w tej części Włocławka. Na razie jednak kierowcy muszą liczyć się z tym, że przejazd przy ul. Wienieckiej, mimo naprawy, pozostaje miejscem, w którym obowiązuje zasada szczególnej ostrożności.

Dlaczego to ważne dla mieszkańców?

Przejazd kolejowy przy ul. Wienieckiej to jedno z najbardziej ruchliwych miejsc we Włocławku. Codziennie korzystają z niego setki kierowców, rowerzystów i pieszych. Każda awaria – nawet tak krótka jak ta z wtorku – paraliżuje ruch w okolicy i zmusza do dalekich objazdów. Dla mieszkańców to nie tylko utrudnienie, ale przede wszystkim sygnał, że infrastruktura w tym miejscu wymaga pilnych zmian.

Dodatkowo, jak przypomina PKP PLK S.A., na każdym przejeździe znajduje się żółta naklejka z numerem alarmowym, pod który należy dzwonić w sytuacji zagrożenia. To ważne, by każdy kierowca wiedział, jak zachować się w przypadku awarii rogatek lub unieruchomienia pojazdu na torach.

Co dalej?

Awaria z 21 lipca pokazała, że nawet nowoczesne systemy zdalnego sterowania mogą zawieść. Miasto i PKP PLK S.A. deklarują, że temat budowy tunelu pozostaje otwarty, a wtorkowe zdarzenie tylko wzmacnia argumenty za jego realizacją. Na razie jednak kierowcy muszą pamiętać o zasadzie ograniczonego zaufania na przejazdach i stosować się do znaków oraz sygnalizacji.

Władze Włocławka zapowiadają dalsze działania w sprawie ZRID, ale na konkretne efekty trzeba będzie jeszcze poczekać. Do tego czasu mieszkańcy mogą liczyć na to, że służby – zarówno kolejowe, jak i miejskie – będą reagować na podobne sytuacje tak szybko, jak to miało miejsce we wtorek.

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
TC

Tomasz Chmielewski

Śledzi transport i miejską infrastrukturę, tłumacząc decyzje i inwestycje na prosty, praktyczny język.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!