A1 między Toruniem a Włocławkiem do rozbudowy. Trzeci pas i nowe zmiany dla kierowców
Autostrada A1 między Toruniem a Włocławkiem ma zostać rozbudowana do układu z trzecim pasem w obu kierunkach. GDDKiA zakończyła już prace nad dokumentacją projektową, a do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska trafił wniosek o wydanie decyzji środowiskowej, która otworzy drogę do kolejnych etapów inwestycji.
Chodzi o odcinek od węzła Toruń Południe do węzła Włocławek Północ, czyli fragment o długości około 35 kilometrów. Modernizacja ma przygotować trasę na znacznie większy ruch, jaki pojawi się po zakończeniu budowy drogi ekspresowej S10 między Szczecinem a Warszawą.
Dokumentacja gotowa i pierwszy formalny krok za wykonany
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad przekazała, że uzgodnienia oraz odbiory dokumentacji projektowej są już zamknięte. Teraz kluczowe staje się postępowanie środowiskowe prowadzone przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska w Bydgoszczy.
Projekt przygotowało biuro Voessing Polska, wybrane w przetargu w 2023 roku. Wartość tego zadania wyniosła blisko 3 mln zł. Jeśli procedury pójdą zgodnie z planem, decyzja środowiskowa może pojawić się w ciągu około roku.
Nie tylko dodatkowy pas, ale też szereg modernizacji pobocznych
Rozbudowa nie ograniczy się wyłącznie do dołożenia kolejnego pasa ruchu. W planach są także zmiany w infrastrukturze towarzyszącej, które mają poprawić komfort i bezpieczeństwo podróżnych korzystających z tej części autostrady.
Zakres prac obejmuje między innymi rozbudowę MOP-ów Otłoczyn i Kałęczynek o nowe miejsca postojowe dla aut osobowych, ciężarowych i autobusów, budowę stacji ładowania samochodów elektrycznych, nowych budynków sanitarnych, placów zabaw oraz elementów małej architektury. Do tego dojdzie ponad 9 kilometrów ekranów akustycznych, a także modernizacja odwodnienia, barier ochronnych i oświetlenia z wykorzystaniem odnawialnych źródeł energii, w tym instalacji fotowoltaicznych.
Zniknie dawna stacja poboru opłat przy Ciechocinku
Jednym z najbardziej widocznych elementów zmian będzie likwidacja dawnej Stacji Poboru Opłat na węźle Ciechocinek. Po wprowadzeniu systemu e-TOLL bramki nie służą już poborowi opłat od kierowców samochodów osobowych, ale ich infrastruktura nadal pozostaje przy trasie.
Po przebudowie ma zostać całkowicie usunięta. Zmiany obejmą również infrastrukturę drogową i obiekty inżynierskie na całym modernizowanym odcinku, co oznacza, że prace będą miały znacznie szerszy zakres niż sama rozbudowa jezdni.
Ruch już dziś jest duży, a prognozy są jeszcze wyższe
GDDKiA podkreśla, że decyzja o rozbudowie wynika z rosnącego natężenia ruchu. Z Generalnego Pomiaru Ruchu z 2025 roku wynika, że między Toruniem a Ciechocinkiem autostradą A1 przejeżdża blisko 32 tys. pojazdów na dobę, a na odcinku między Ciechocinkiem a Włocławkiem Północ średni dobowy ruch wynosi 32,6 tys. pojazdów.
To odpowiednio o 4,4 tys. oraz 2,9 tys. pojazdów więcej niż przy poprzednim pomiarze z lat 2020–2021. W analizach przygotowanych na potrzeby S10 przewiduje się, że do 2050 roku natężenie ruchu może wzrosnąć nawet do 64–67 tysięcy pojazdów na dobę.
Dlaczego ta inwestycja jest ważna dla Włocławka i regionu
To przedsięwzięcie ma znaczenie nie tylko dla kierowców przejeżdżających przez kujawsko-pomorski fragment A1, ale też dla mieszkańców Włocławka i okolicznych miejscowości. Większa przepustowość trasy może przełożyć się na płynniejszy ruch, mniejsze ryzyko zatorów i lepsze warunki podróży na jednym z najważniejszych korytarzy komunikacyjnych w kraju.
Istotne jest również to, że modernizacja została zaplanowana z myślą o przyszłym wzroście ruchu związanym z S10. Oznacza to, że inwestycja ma zabezpieczyć region na lata, a nie tylko rozwiązać bieżące problemy.
Co dalej z rozbudową A1
Jeśli postępowanie administracyjne przebiegnie bez opóźnień, decyzja środowiskowa powinna zostać wydana w ciągu około roku. Następnie inwestycja będzie mogła przechodzić przez kolejne etapy przygotowania i realizacji.
GDDKiA zakłada obecnie, że całość prac zakończy się w latach 2031–2032. Po ich wykonaniu odcinek A1 między Toruniem a Włocławkiem ma mieć po trzy pasy ruchu w każdym kierunku, co ma poprawić zarówno przepustowość, jak i bezpieczeństwo podróżujących.
Informacje przekazała Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!