Kontrola poselska w szpitalu we Włocławku. Padły poważne zarzuty
Przed Wojewódzkim Szpitalem Specjalistycznym we Włocławku Prawo i Sprawiedliwość zorganizowało konferencję, podczas której Joanna Borowiak zapowiedziała pilną kontrolę poselską w placówce. W tle pojawiły się zarzuty dotyczące organizacji pracy, braków kadrowych i bezpieczeństwa pacjentów, a także sygnały, które - jak podkreślano - mają wymagać dokładnej weryfikacji.
Konferencja przed szpitalem i zapowiedź kontroli
Wystąpienie odbyło się przed wejściem do Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego we Włocławku. Oprócz Joanny Borowiak wzięli w nim udział miejscy radni PiS: Irena Vukovic-Kwiatkowska i Janusz Dębczyński, który jest także przewodniczącym regionalnej „Solidarności”, a także Wojciech Retecki, członek Rady Społecznej Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego.
Posłanka poinformowała, że do jej biura trafił wniosek opisujący wiele niepokojących sygnałów związanych z funkcjonowaniem lecznicy. Jak zaznaczała, sprawy trzeba sprawdzić, ale jeśli potwierdzą się przekazane informacje, mogą one oznaczać realne zagrożenie dla pacjentów oraz problemy w pracy personelu.
Treść informacji, które napłynęły do mojego biura poselskiego o wielu nieprawidłowościach, niestety jest zatrważająca. Nam zależy przede wszystkim na dobru pacjentów, na zdrowiu i życiu pacjentów, a także na tym, aby personel miał właściwe warunki do pracy. Te informacje należy zweryfikować. Ale gdyby się potwierdziły, świadczyłoby to o tym, że zdrowie, a nawet życie pacjentów jest zagrożone
Joanna Borowiak, posłanka
Lista zastrzeżeń wobec organizacji pracy
Joanna Borowiak przedstawiła kilka obszarów, które mają znaleźć się w centrum kontroli poselskiej. Wśród nich wymieniła ograniczanie liczby łóżek na oddziałach, także pediatrycznym, brak zatrudniania nowych lekarzy i pielęgniarek mimo odejść pracowników, blokowanie etatów oraz zwiększanie obciążenia osób już zatrudnionych.
Wskazała również na sposób działania Szpitalnego Oddziału Ratunkowego, wielomiesięczny brak kierownika oddziału neurologii, próby nakłaniania pielęgniarek - zwłaszcza w wieku przedemerytalnym - do przechodzenia na kontrakty oraz planowane zmiany kadrowe na oddziale okulistyki. Jednym z najpoważniejszych punktów była jej zdaniem organizacja pracy SOR-u.
Mamy informację, iż w dużej ilości na SOR-ze przyjmują pacjentów lekarze rezydenci, czyli niezgodnie z przepisami lekarze, którzy dopiero są w trakcie specjalizacji. Luki w grafikach dyżurowych uzupełniane są właśnie poprzez przydzielanie dyżurów lekarzom rezydentom
Joanna Borowiak, posłanka
Posłanka dodała także, że funkcję kierownika neurologii ma obecnie pełnić zastępca dyrektora do spraw leczniczych, będący anestezjologiem, a nie neurologiem. W jej ocenie to kolejna kwestia, którą należy szczegółowo wyjaśnić.
Głos radnych, związkowca i członka rady społecznej
Do problemów pracy szpitala odniosła się Irena Vukovic-Kwiatkowska. Jej zdaniem docierają sygnały o nieprawidłowościach w organizacji pracy lekarzy, a pacjent nie powinien trafiać w sytuację, w której jeden medyk miałby równocześnie wykonywać zabieg i przyjmować chorych w poradni.
Nie może dochodzić do takich sytuacji, że lekarz jest jednocześnie przy operacji jednego pacjenta i w tym samym czasie jest w poradni. To są sprawy, które mam nadzieję dzięki interwencji pani poseł będą wyjaśnione
Irena Vukovic-Kwiatkowska, radna
Janusz Dębczyński przekazał natomiast, że jako przewodniczący „Solidarności” otrzymuje od pracowników sygnały dotyczące mobbingu, presji ze strony przełożonych i prób zniechęcania ich do mówienia o problemach w placówce. Dodał, że podobne kłopoty neurologii powracają od lat, a jego zdaniem niepokoi też rozbudowana struktura kierownicza szpitala.
Zgłaszają się pracownicy szpitala z problemami, zwłaszcza dotyczącymi mobbingu. Są poddawani różnej presji ze strony przełożonych, w tym również próbom zastraszania, żeby nie mówili, co dzieje się w tej placówce
Janusz Dębczyński, radny i przewodniczący regionalnej „Solidarności”
Wojciech Retecki, obecny w Radzie Społecznej szpitala, ocenił z kolei, że dyrekcja nie przywiązuje odpowiedniej wagi do tego organu. Wskazał na długie przerwy między posiedzeniami rady i mówił o trudnej sytuacji finansowej placówki oraz przeciążeniu personelu.
Mam wrażenie, że dyrektor szpitala nie traktuje poważnie rady społecznej. Pierwsze posiedzenie odbyło się 29 stycznia, kolejne dopiero 10 czerwca
Wojciech Retecki, członek Rady Społecznej Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego
Reakcja dyrekcji i dalsze kroki
Na zakończenie konferencji Joanna Borowiak zapowiedziała, że wystąpi także do marszałka województwa Piotra Całbeckiego z pytaniami dotyczącymi sytuacji we włocławskiej lecznicy. Chce uzyskać informacje o prowadzonych kontrolach oraz o sygnałach napływających od personelu.
W poniedziałek złożyła u dyrektora szpitala wniosek o przeprowadzenie pilnej kontroli poselskiej oraz o udostępnienie dokumentów potrzebnych do sprawdzenia zgłaszanych zarzutów. Zaapelowała też do pracowników placówki o kontakt z jej biurem i zapewniła, że zachowana będzie anonimowość zgłaszających.
Dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego Dariusz Szczepański, cytowany przez Polskie Radio PiK, odpowiedział na część zarzutów. Stwierdził, że pielęgniarki objęte ochroną przedemerytalną nie są zwalniane, a po przejściu na emeryturę otrzymują propozycję współpracy na podstawie umów cywilnoprawnych. Zapewnił też, że lekarze rezydenci na SOR-ze pracują pod nadzorem specjalistów, a w poniedziałek rozstrzygnięto konkurs na kierownika oddziału neurologii.
Sprawa ma znaczenie dla mieszkańców Włocławka, bo dotyczy nie tylko organizacji jednego szpitala, ale przede wszystkim dostępu do bezpiecznego leczenia, warunków pracy personelu i funkcjonowania oddziałów, z których korzystają całe rodziny. Każda informacja o brakach kadrowych, dyżurach czy nadzorze nad leczeniem budzi więc zrozumiałe zainteresowanie lokalnej społeczności.
Na tym etapie zapowiedziano kontrolę poselską i kolejne pytania do władz województwa. To właśnie od jej wyniku oraz od odpowiedzi dyrekcji i samorządu województwa zależeć będzie, czy zgłaszane zastrzeżenia zostaną potwierdzone, czy też zostaną oficjalnie wyjaśnione.
Informacje przekazała redakcja lokalna na podstawie konferencji prasowej i wypowiedzi uczestników wydarzenia.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!